Witam!
Za oknem zima... Zza szyby wygląda całkiem nieźle, gorzej, kiedy trzeba wyjść z domu ;) Nie lubię zimy. Dobrze, że zaraz po niej nadchodzi wiosna - moja ukochana pora roku :D I takiego optymistycznego akcentu będę się trzymać :)
Z racji tego, że już w czwartek mikołajki, czyli "coraz bliżej święta" ;), postanowiłam zrobić świąteczny wieniec. Zainspirował mnie wpis na blogu upominki (z)ręcznie robione z 7. grudnia 2011 roku.
Utworzyłam świąteczny wianek z organzy :)
Mam nadzieję, że Autorka nie będzie zła, ponieważ link do jej wpisu dodałam, a zdjęcie jest moje.
Serdecznie zachęcam do zostawiania śladów swojej obecności :)
I.
Śliczne rękodzieło,masz talent^^
OdpowiedzUsuńCzasem warto w takie dni,zimowe,posiedzieć w domu i zrobić coś ciekawego dla siebie,tudzież ku radości innych:)
Pozdrawiam i więcej pomysłów życzę
Myślę, że "talent" to zbyt wiele powiedziane, ale dziękuję ;) Faktycznie - najczęściej "tworzę" wieczorami, właśnie ku radości ;) Szczęście obdarowanych osób jest moim podwójnym szczęściem :)
Usuńjest mi bardzo miło, że ten piękny wianuszek zrodził się pod wpływem mojego bloga. pozdrawiam serdecznie!
OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie, bardzo mi miło :) Wesołych Świąt!
Usuń